EDUKACJA I TERAPIA

W prowadzonej edukacji i terapii dzieci autystycznych często trafiamy na opór i protest. Szczególnie kiedy proponujemy włączenie ich do nowych form aktywności lub do poznawania czegoś nowego. Wynika to ze strachu przed zmianą dotychczasowego rytmu dnia, strachu przed zmianą otoczenia. Każdy nowy element zaburza homeostazę dziecka. Dziecko, chcąc się bronić przed tym, włącza cały znany sobie repertuar zachowań w postaci płaczu, krzyku, rzucania się na podłogę, gryzienia itp, aby powrócić do pierwotnego stanu. Takie zachowania nie sprzyjają z pewnością terapii i edukacji. Aby temu przeciwdziałać, należy bazować na takim elemencie, który daje poczucie bezpieczeństwa. Najlepiej jest, jeśli takim elementem jest osoba terapeuty, któremu dziecko ufa. Drugim czynnikiem niwelującym takie zachowania jest strukturyzacja czasu, przestrzeni, osób, przedmiotów, języka.

Z POZORU

Z pozoru wydaje się, że dziecko autystyczne nie chce poznać otoczenia. W zachowaniach tych dzieci dostrze­ga się lęk sprzężony z chęcią poznania. Kiedy poznanie przewyższy lęk, dziecko zaczyna stopniowo zbliżać się do danego obiektu, przetwarzać go. Jeżeli zaakceptuje go, to staje się on bezpiecznym przedmiotem, stanowiącym element bezpieczeństwa w otoczeniu. Takim elementem w otoczeniu, które­go dziecko domaga się w sytuacjach lękotwórczych, może być oglądanie bajek, przytulanie, ulubiona bajka. Ojciec chłopca autystycznego daje przyk­ład nucenia piosenki jako elementu akceptowanego i dającego poczucie bez­pieczeństwa synowi. Piosenka stała się naszym skutecznym środkiem wymu­szania. Płacząc godził się na stosowanie prysznica w czasie kćipieli, na nowe potrawy, nowe lekarstwa – zawsze pokazując, żebym śpiewał mu w charak­terystyczny sposób piosenkę.

W CHAOTYCZNYM ŚWIECIE

Próba pozbawienia ich ulubionych przedmiotów może stać się przyczyną gwałtownych napadów złości. Niedojrzałość społeczna powo­duje, ze zwracają na siebie uwagę społeczną, prezentują zachowania niemoż­liwe do zaakceptowania, np.: mogą kopać, gryźć, zabierać rzeczy w sklepie. Nie reagują one w sposób właściwy na dorosłych a także rówieśników, w spo­sób odmiennu raczej nienormalny odnoszą się do miejsc lub zdarzeń. Jeżeli zostanie przerwana ich samotność lub zmieniony ustalony porządek reagują wściekłością. (Miłkowska 1991, s. 73). Nie tylko lęk przed ludźmi powoduje silne napięcia u dziecka autystycznego.  Podobnie dzieje się przy poznawaniu każdej nowej rzeczy. Dopóki dziecko nie sprawdzi, że przedmiot nie jest obiektem zagrożenia, nie akceptuje go.

JEDNA Z PODSTAWOWYCH CECH

Kułakowska (1993) wskazuje, że epilepsja czołowa, przy zapisie EEG w nor­mie, daje objawy wściekłości, wybuchy niekontrolowanej agresji: zaś pod­czas epilepsji skroniowej napady objawiają się w zachowaniu, bez drgawek, występuje lęk, agresja, dziecko zaczyna się czegoś bać, ale nie jest w stanie tego określić. Po takim napadzie dziecko wchodzi w hiperaktywność lub depresyjność. Podobne objawy towarzysząepilepsjipodkorowo-skroniowej. Stąd ważne wskazanie: należy zacząć leczyć oraz prowadzić terapię nad poznaniem oraz opanowaniem ciała przez dziecko.Jedną z podstawowych cech dziecka autystycznego jest izolowanie się i ucieczka od świata zewnętrznego. Tragedią dzieci autystycznych jest fakt niedostrzegania obecności innych ludzi, ich znaczenia, a także niezdawanie sobie sprawy z niebezpieczeństw takich jak ogień, wysokość, ruch uliczny itp.

CZĘSTO OBSERWOWANE

Stąd często obserwujemy ude­rzanie pięścią po głowie, machanie dłońmi lub przedmiotami w polu widze­nia, uderzanie w okolicach ucha, gryzienie się itp. Ruchy stereotypowe poja­wiają się same z siebie, gdy autystyk nie panuje nad swoim ciałem. Dzieci autystyczne, funkcjonujące na wyższym poziomie, są w stanie opanować takie ruchy. Kontrola takich zachowań powoduje, że dziecko staje się ostroż­niejsze, a zarazem napięte. W zmniejszaniu się zachowań destruktywnych można dopatrywać się nauczenia sposobów właściwego przetwarzania nap­ływających informacji. Dziecko jest wtedy w stanie spokojnie przez jakiś czas siedzieć na krześle, zaczyna rozumieć i wykonywać polecenia. Jest w stanie naśladować – co jest podstawą podjęcia właściwej edukacji.Często kłopoty w zachowaniu dziecka wynikają z zaburzeń neurologicznych.

STEREOTYPOWE ZACHOWANIA

Nie może być ona prowadzona bezpośrednio po zachowaniach destruktywnych, gdyż byłaby nagrodą. Stymulacja z jednej strony odwrażliwia układ nerwowy, a z drugiej strony może być pomocną w przezwyciężaniu zachowań stereotypowych. Pomocnym w stymulacji; nabywaniu właściwej somatognozji i praksji może być wychowanie fizyczne, zajęcia na basenie, jazda konna. Duża ilość ruchu znosi zacho­wania stereotypowe, autoagresywne, zmniejszają się zachowania destruktywne (np.plucie, niszczenie sprzętu) u dzieci autystycznych.Często zachowania stereotypowe i kompulsywne o charakterze autoagre- sywnym mają podłoże wynikające z dezintegracji sensorycznej. Brak odpo­wiedniej ilości doznań dotykowych, słuchowych, wzrokowych jest uzupeł­niany przez dziecko w dostępny mu sposób.

PROWADZENIE STYMULACJI

Należy prowadzić stymulację czuciowo-ruchową. Wskazane jest, przy pomocy piłek, materacy, ciężarków, własnego ciała wytwarzać nacisk na poszczególne części ciała dziecka. Silny nacisk uspokaja i obniża poziom pobudzenia systemu nerwowego. Aby złagodzić lub znieść autoagresywne zachowania, możemy używać wibratorów – szczególnie wtedy, gdy dziecko gryzie się lub uderza. W skrajnych przypadkach można stosować maski footbolowe, kaski, paski skórzane na dłonie, przedramiona, kolana, aby zmniejszyć możliwość samousz- kodzeń. Wskazane jest prowadzenie stymulacji czucia powierzchniowego po­przez szczotkowanie, pocieranie pędzlami, gąbkami, ręcznikami itp. Trzeba jednak pamiętać, aby stymulacja była prowadzona w określonym czasie.

WPŁYW NA CZUCIE

Na czucie głębokie ma wpływ system westybulamy, który poz­wala na odczuwanie siły ciężkości, steruje on ruchami, określa napięcie mięśniowe. Drugim systemem są doznania prioprioceptywne pozwalające odczuwać przez mięśnie pozycje stawów. Kolejnym elementem są doznania kinestetyczne. Jeżeli zaburzona jest integracja pomiędzy tymi systemami (łącznie z systemem taktylnym) to praksja, czyli planowe działanie jest zaburzone. Zaburzony jest wtedy rozwój schematu ciała, somatognozja. Dziecko nie jest w stanie określić np. położenia poszczególnych części ciała, nie jest w stanie określić siły z jaką działa – siedząc na krześle, nagle spada z niego, nie jest w stanie przekroczyć progu, wyjść na ruchome schody, nie potrafi wziąć do ręki określonego przedmiotu itp. Ta dezintegracja sensorycz­na jest w wielu przypadkach powodem zachowań destruktywnych, zachowań społecznie nieakceptowanych. Jak temu przeciwdziałać?

NADWRAŻLIWOŚĆ DOTYKOWA

Nadwrażliwość dotykowa może dotyczyć całej powierzchni ciała lub tylko jego części np. ucha, ust, oka, włosów, paznokci. Stąd dla niektórych dzieci autystycznych bardzo dużymproblememprowadzącym do niezwykłego bólu może być obcinanie paznokci, mycie uszu. Zaburzenia w systemie taktylnym (dotykowym) powodują, iż obrona jest tak mało zahamowana, że każde dotknięcie wywołuje stan alarmowy organizmu (strach, obrona). Stan pobu­dzenia będzie silniejszy, jeżeli dziecko dodatkowo nie będzie wiedziało skąd dochodzi dotyk. Dotyk lekki zazwyczaj wywołuje lęk, zaś uciski są dla dziecka przyjemne. Stąd dzieci autystyczne preferują ubrania z długimi ręka­wami i nogawkami, nie chcą chodzić boso, dotykać błota, mokrego piasku. Podobny problem pojawia się u dzieci autystycznych przy doznaniach czucia głębokiego.

SZCZEGÓLNY PROBLEM

Szczególny problem z zakresu zaburzeń sensorycznych u dzieci autystycz­nych stanowią doznania dotykowe. Bowiem większość z nich cechuje nad­wrażliwość dotykowa. Niemożność kontrolowania bodźców dotykowych zewnętrznych powoduje strach, panikę, ucieczkę. Często dotyk drugiej osoby jest raniący. Stąd tak często obserwuje się, że dziecko autystyczne wzięte na ręce sztywnieje, wygina się, płacze, krzyczy, wycofuje się. Najchętniej uciek­łoby od osoby trzymanej do pozycji embrionalnej. Dyskomfort dotykowy często pojawia się przy wprowadzaniu nowych ubrań dla dziecka autystycz­nego. Pojawić się może swędzenie, drapanie, aż do czasu przywyczajenia się do nich – dlatego dziecko na widok nowego ubrania, które powoduje u niego ból z powodu nieprzyjemnych doznań dotykowych, może reagować autoag- resją, niszczeniem odzieży, wyrzucaniem jej.